Indeksacja witryny cz.3

Robot wyszukiwarki zwraca również uwagę na niektóre znaczniki <meta /> dostępne w nagłówku <head></head> strony WWW. Jedynym ważnym znacznikiem jest:

<meta name=”description” content=”Opis strony” />

W atrybucie content należy umieścić opis strony. Tekst powinien być dopasowany dla każdej z podstron, a optymalnym rozwiązaniem jest zadbanie o to, by każda z podstron miała swój unikalny opis. Bezwzględnie należy zadbać o to, by tekst zawierał w sobie słowa kluczowe, które występują w treści strony oraz w jej tytule. Długość opisu nie powinna być zbyt duża i rozsądną normą są tutaj 2-3 zdania, których łączna liczba znaków nie przekracza 200 — 250. Zbyt długi opis zostanie skrócony przesz wyszukiwarkę.

Liczbę znaków możesz sprawdzić za pomocą odpowiedniego narzędzia wbudowanego w edytor MS Word. Skopiuj tekst do edytora, a następnie z menu Narzędzia wybierz opcję Statystyka wyrazów. W nowym oknie pojawi się informacja o liczbie znaków (zwróć uwagę na to, że jedna z wartości dotyczy samych liter, a druga uwzględnia również spacje). W edytorze OpenOffice z menu narzędzia wybieramy opcję Policz słowa.

Tworząc opis strony, staraj się go napisać w taki sposób, aby był zrozumiały dla człowieka. Pamiętaj jednak, że słowa kluczowe warto umieszczać bliżej początku. Nie ma sensu również przesadzać ze zbyt dużym nasyceniem tekstu wybranymi przez Ciebie słowami kluczowymi.

Jeżeli tworzysz duży serwis lub takowym zarządzasz i nie masz czasu na to, aby tworzyć oddzielny opis dla każdej z podstron, możesz użyć fragmentu tekstu widocznego na stronie. W przypadku serwisów generowanych dynamicznie wyciągnięcie fragmentu tekstu z bazy nie powinno być problemem. Rozwiązanie to przyniesie słabsze efekty niż ręcznie przygotowany opis, ale powinno wystarczyć do tego, by strona była prawidłowo indeksowana.

Doskonałym przykładem stron, które zawierają w treści wiele odsyłaczy do innych podstron, są blogi.
Autorzy blogów są znani z tego, że mozolnie w każdym swoim wpisie umieszczają bardzo wiele odwołań do wcześniej dodanych wpisów lub do innych witryn.

Obecnie wyszukiwarki, którym poświęciliśmy uwagę, patrzą na odnośniki prowadzące do innych podstron tej samej witryny lub do innych stron. Uznano bowiem, że skoro autor danej strony zamieścił na niej odwołanie do innej podstrony lub witryny, to musi być ona ważna. Algorytm dokładnie analizuje odnośniki i zwraca uwagę na ich liczbę oraz opis. Dokładniej mówiąc, chodzi o to, że jeżeli mamy odnośnik opisany jako laptopy, to strona będzie poświęcona laptopom. Wiele odnośników o identycznym opisie powoduje, że na przykład Google odnotowuje, iż ma do czynienia z popularną stroną (wiele odnośników oznacza duże zainteresowanie).

Budując własny serwis, zadbaj o to, aby korzystać na nim z odsyłaczy prowadzących do innych treści. Opisy odwołań powinny zawierać słowa kluczowe, dla których budujesz pozycję swojej witryny. Staraj się tak często odwoływać do innych podstron serwisu, jak to możliwe, ale pamiętaj o tym, by zachować spójność tekstu. Odwołania mają mieć charakter naturalny i nie powinny być tworzone na siłę. Naszym zdaniem zbyt duża liczba odnośników utrudnia korzystanie ze strony i powoduje, że osoba, która ją przegląda, może poczuć się zagubiona. Proponujemy, abyś umieszczał odsyłacze do stron tylko w tych sytuacjach, gdy wpłynie to pozytywnie na jakość tekstu, w którym znajdzie się odsyłacz. Dokładniej mówiąc, chodzi o to, że odnośnik do innej strony oraz jej treść powinny być uzupełnieniem głównego tematu opisanego na stronie zawierającej odsyłacz. To samo dotyczy pozostałych zewnętrznych odsyłaczy umieszczonych na Twojej stronie.

Skoro wspomnieliśmy o tym, że odsyłacze są istotne z punktu widzenia algorytmów wyszukiwarek, warto również napisać kilka słów na temat odsyłaczy. Musisz wiedzieć o tym, że odsyłacze dzielimy na względne i bezwzględne.

<a href=”jakis-plik.html”>Odnośnik względny</a>

<a href=”http://jakaś-domena.pl/jakis-plik.htm”>Odnośnik bezwzględny<a/>

Pierwszy z przykładowych odnośników ma charakter względny. Odsyłacze tego typu stosujemy do odwoływania się do innych podstron tego samego serwisu. Innymi słowy, na swojej stronie podczas umieszczania hiperłączy do innych podstron używaj odsyłaczy względnych. Dzięki temu nie będziesz mieć problemów w przypadku zmiany domeny.

Drugi z odsyłacz to hiperłącze bezwzględne. Odnośnik poza nazwą pliku zawiera również dokładny adres domeny i serwera, na którym umieszczono daną stronę. Hiperłącza bezwzględne używane są podczas umieszczania odwołań do stron znajdujących się na innych serwerach. Odsyłacze w postaci bezwzględnej nie nadają się do wykorzystywania podczas odwoływania się do innych podstron serwisu. Takie rozwiązanie prowadzi tylko do wielu problemów w przypadku zmiany serwera lub struktury serwisu.

Warto zauważyć, że używając hiperłączy, możemy kontrolować to, czy będą one odwiedzane przez wyszukiwarkę. Musisz bowiem wiedzieć, że dzięki odpowiednim atrybutom możesz zabronić wyszukiwarce podążania za danym odsyłaczem. Działanie takie jest często stosowane w celu zablokowania utraty wskaźnika PR, który zmniejsza się wraz z liczbą łączy wychodzących. Poniżej prezentujemy przykład zmodyfikowanego odsyłacza.

<a href=”http://jakas-domena. pl/jakis-plik.html” rel=”nofollow”>0dnośnik bezwzględny<a/>

Odnośniki z atrybutem rel-„nofollow” są wykorzystywane na przykład na forum phpBB by Przemo. Mamy tutaj na myśli wszystkie odsyłacze dodawane na forum przez użytkowników, zarówno w treści, jak i w podpisie. Działanie takie jest sposobem obrony właścicieli forów przed zaśmiecaniem zawartości ogromną liczbą odnośników dodawanych przez pseudopozycjonerów.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby na jednej stronie stosować obok siebie odnośniki odwiedzane przez roboty, jak i te z atrybutem rel=“nofolIow”. Robot bez problemu rozpozna poszczególne rodzaje odsyłaczy i będzie postępował zgodnie z Twoimi wskazówkami.

Stosując rozbudowaną sieć odsyłaczy wewnątrz własnej witryny — odsyłacze wewnętrzne — poza wskazaniem ważnych stron i słów kluczowych dodatkowo poprawiamy system nawigacji. Dzięki temu robot indeksujący stronę będzie mógł sprawniej i szybciej przedrzeć się przez wszystkie podstrony, co pozytywnie wpłynie na ich dodawanie do bazy wyszukiwarek.

Dzisiejsze strony WWW to nie tylko sam tekst. Standardem stało się tworzenie stron o rozbudowanej szacie graficznej. Autorzy wykorzystują różne techniki — zwyczajne bitmapy, animowane gify lub animacje wykonane w technologii Adobe Flash.

Wymieniając się odnośnikami z innymi witrynami, zachowaj ostrożność. Wiele stron bazuje na niewiedzy użytkowników i umieszcza ich odnośniki z atrybutem rel=”nofollow”, aby nie tracić nic z wartości wskaźnika PR przy linkach prowadzących do swoich stron. Osoby korzystające z przeglądarki Firefox mogą skorzystać ze specjalnego rozszerzenia o nazwie Stylish — userstyles.org/stylish. Po zainstalowaniu dodatku należy do niego wpisać poniższy fragment kodu. Dzięki temu wszystkie bezwartościowe odsyłacze będą oznaczone migającym wykrzyknikiem.

/*—————————————-*/
/*    REL=NOFOLLOW CSS    */
/*    nf * web-tools.pl    */
/*    more: http://www.web-tools.pl/Tl/51    */
/*…………………………………*/
a[rel—”nofollow”]:after { content: „I”: background-color: white limportant; color: red limportant; font-weight: bold limportant: text-decoration: blink limportant:
}
a[rel~=’nofollow’]:after { content: ” I”: background-color: white limportant: color: red limportant; font-weight: bold limportant; text-decoration: blink limportant:
}
a[rel~=nofollow]:after { content: „I”: background-color: white limportant; color: red limportant: font-weight: bold limportant; text-decoration: blink limportant;
}

Pozycjonując stronę, warto zadbać o to, by w elementach graficznych znalazły się atrybuty alt oraz title wraz z odpowiednimi słowami kluczowymi. Poniżej zamieściliśmy prosty przykład kodu HTML/XHTML odpowiedzialnego za osadzenie grafiki na stronie WWW.

<img src=”obrazek.jpg” alt=”Alternatywny opis obrazka wraz ze słowami kluczowymi” title=”Tekst pojawiający się po umieszczeniu kursora myszy nad obrazkiem wraz  ze słowami kluczowymi” />

W praktyce gotowy kod może wyglądać na przykład tak:

<img src=”obrazek.jpg” alt=”Laptopy. notebooki, komputery przenośne – Logo serwisu” ^*title=”Laptopy. notebooki, komputery przenośne – Profesjonalny sklep komputerowy XVZ” />

Niektórzy specjaliści od pozycjonowania stron WWW wyznają pogląd, że słowa kluczowe warto również wykorzystywać w nazwach osadzonych obrazków, a także w nazwach plików. Niestety, nie udało się jednoznacznie wykazać, że działanie takie przynosi pożądane efekty. Jednak stosowanie się do tej teorii nie powinno stanowić większych problemów. Przecież podczas tworzenia serwisu nie ma znaczenia, czy plik nazwiemy 01.jpg czy laptopy-01.jpg. Podobnie wygląda sprawa nazw plików z kodem HTML. Tutaj również możemy wpleść do nich słowa kluczowe. Należy jednak pamiętać o tym, aby nazwa odpowiadała zawartości strony.

Na koniec niniejszego podrozdziału pragniemy zwrócić Twoją uwagę na to, że roboty wielu wyszukiwarek wysyłają kopię całej strony na serwer.
Dokładniej mówiąc, strona z kopii nie odpowiada oryginałowi, choć oba zrzuty ekranu zostały wykonane w tym samym dniu. Sytuacja taka jest naturalna, ponieważ robot wyszukiwarki analizuje stronę i wysyła odpowiednie materiały do bazy wyszukiwarki, a tam są one przetwarzane i analizowane. W efekcie tego nowe wyniki pojawiają się z kilkudniowym opóźnieniem. Zrzut ekranu z widokiem strony onet.pl został wykonany 16 października, natomiast kopia strony przechowywana przez Google w dniu 19 października nosiła datę 13 października. Innymi słowy, kopia ma trzy dni.

Kopia strony przechowywana przesz wyszukiwarkę jest bardzo ważnym źródłem informacji na temat procesu indeksacji strony. Sama obecność kopii w wyszukiwarce mówi nam o tym, że strona została zauważona przez robota — czyli była dostępna, oraz przesłana do wyszukiwarki. Dzięki temu wiemy, że wraz z upływem czasu powinna poprawić się pozycja danej witryny, a wprowadzane zmiany odniosą skutek. Dodatkowo jeżeli data kopii strony w sposób istotny odbiega od aktualnej daty, należy traktować to jako sygnał, że coś jest nie tak. Warto w takim przypadku sprawdzić statystyki odwiedzin, dostępność strony oraz pracę serwera.

Wyszukiwarka Google od czasu do czasu ma problemy z aktualizacją kopii i zdarzają się sytuacje, że nagle pojawia się kopia serwisu nawet sprzed kilku lat. Taka sytuacja jest przejściowa i nie ma co od razu dzwonić na alarm. Po kilku dniach wszystko powinno wrócić do normy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *